Wyjazd z dzieckiem a kontakty z drugim rodzicem — co zrobić, gdy Rzym koliduje z harmonogramem?
Zaczęło się od zapachu espresso. Przy stoliku tuż przy Piazza Navona usiadły dwie osoby: ona i jej sześciolatka, Lena. Czerwcowe światło wpadało przez szeroko otwarte okno, bieliło kamienice, połyskiwało w…