Kilka tygodni temu na kulinarnej mapie Krakowa pojawiła się nowa piadineria – Il Pezzo. Miejsce jest niewielkie, ale od otwarcia już wiele o nim słyszeliśmy. Postanowiliśmy w końcu sami sprawdzić czy naprawdę można stwierdzić, że „Il Pezzo – kawałek Italii w Krakowie” i czy serwowane przez nich Panini i Piadine faktycznie przeniosą nas do Włoch.

Pierwsze wrażenie, przyznajmy to szczerze, nie jest najlepsze. Jest to mały kiosk położony koło skrzyżowania dwóch ruchliwych ulic: Nawojki i Kijowskiej. Z założenia jest to bar szybkiej obsługi, zatem miejsca do siedzenia nie ma zbyt wiele. Jest za to miejsce, gdzie można chwilę postać i oprzeć łokcie z trzymaną kanapką.

Niezrażeni jednak dotarliśmy do okienka gdzie powitała nas bardzo miła i uśmiechnięta obsługa. Pani Ania z dużym zaangażowaniem opowiedziała nam o menu i serwowanych panini i piadinach, a także sposobie ich przyrządzania – w prawdziwym piecu opalanym drewnem.
JAKIE MENU?
Po namyśle wybraliśmy Piadinę con mortadella z pesto pistacjowym, mozarellą i oliwą oraz Piadinę con prosciutto crudo di Parma z dodatkiem rucoli, grana padano, pomidorkami koktajlowymi i mozarellą.

Piadiny, które dostaliśmy były naprawdę imponujące. 32 cm średnicy, świeże produkty sprowadzone prosto z Italii, wspaniały smak. Naprawdę było warto! I otoczenie już nie miało tak wielkiego znaczenia.

Po zjedzeniu naszych kanapek, wypiliśmy jeszcze espresso i poczuliśmy się naprawdę pełni i zadowoleni z tej małej kulinarnej wyprawy do Włoch.
Gorąco polecamy wybranie się do Krakowa oraz skosztowanie serwowanych w Il Pezzo przysmaków. My jeszcze nie raz tam wrócimy.